Jeden proces blokuje wszystko za nim
Wyceny, reklamacje, onboarding, pierwsza weryfikacja. Ta praca wymaga na tyle specjalistycznej oceny, że nikt jej nie oskryptował, a dobrze wykonują ją tylko dwie lub trzy osoby. Wszystko dalej czeka na nie.
Soba Labs buduje dedykowane systemy agentowe i automatyzacje oparte na sztucznej inteligencji (AI), które rozwiązują realne problemy biznesowe średnich i rosnących firm. Przychodzisz z jednym procesem, który jest czasochłonny, powtarzalny albo zależy od kilku osób. My budujemy oprogramowanie, które go wykonuje, w stałej cenie, a wynik należy do Ciebie.
Wdrożenia, nie piloty. Gotowe w dni, nie w miesiące.
Nie musisz wiedzieć, co zbudować. Wystarczy rozpoznać, która z nich dotyczy Twojej firmy.
Wyceny, reklamacje, onboarding, pierwsza weryfikacja. Ta praca wymaga na tyle specjalistycznej oceny, że nikt jej nie oskryptował, a dobrze wykonują ją tylko dwie lub trzy osoby. Wszystko dalej czeka na nie.
Pakiet RPA albo sieć scenariuszy w n8n, Zapierze czy Make, która pęka, gdy przesunie się formularz albo dostawca zmieni dokument. Już nie automatyzujesz, tylko utrzymujesz automatyzację.
Demo wypadło świetnie, a potem nikt nie umiał powiedzieć, kto jest jego właścicielem, ile kosztuje jedno uruchomienie i co się dzieje, gdy system się myli. To wciąż slajd. U nas dostajesz transformację, nie pilota.
1/1
1/1
Pięć kroków, a pierwszy ma prawo skończyć się słowami "jeszcze tego nie buduj".
Nazwanie tego wprost jest szybsze niż rozmowa wstępna, i to ta sama lista, której używamy wewnętrznie.
Przyjdź z jednym procesem. Powiemy Ci, czy powinien stać się oprogramowaniem, szkoleniem, czy jeszcze niczym.
Stała cena za określony rezultat, uzgodniona przed startem. Nie sprzedajemy godzin, stawek dziennych ani ludzi, więc wdrożenie, które zajmuje nam mniej czasu, kosztuje Cię tyle samo, a ryzyko przekroczenia zostaje po naszej stronie. Gdy zespół potrzebuje stałej mocy przerobowej nad własnym backlogiem, służy do tego miesięczny ryczałt.
Pierwszy działający system powstaje w ciągu dni, nie miesięcy. Prawdziwym ograniczeniem rzadko jest czas inżynierski; częściej to, jak szybko dostaniemy dostęp do danych i decyzję od właściciela procesu.
Tak. Kod, prompty i instrukcja operacyjna są Twoje. Nie ma licencji, którą trzeba dalej opłacać, ani zależności od nas, żeby system działał. Po to buduje się zamiast wynajmować.
Bardzo prawdopodobne, a jeśli nie, szybko to powiemy. Celowo nie jesteśmy firmą jednej branży: o dopasowaniu decyduje kształt procesu i to, czy istnieją dane, nie sektor na fakturach.
Zostają w Twoim środowisku, pod Twoimi zabezpieczeniami, a dostęp ograniczamy do tego, czego wymaga proces. Pracujemy zgodnie z zasadami, których wymaga Twój dział IT.
Większość pilotów staje, bo nikt nie uzgodnił, co znaczy "wdrożone". My wyceniamy rezultat, nie eksperyment, co wymusza tę zgodę, zanim powstanie kod, a pierwszy krok ma prawo zakończyć się wnioskiem, że jeszcze nie warto budować.